Przejdź do głównej zawartości

Recenzja- Gordian. Kara. Tom 2






Gordian. Kara.
Choć pierwsza część nie koniecznie przypadła mi do gustu. Dalsze losy tej dwójki stają się nie tylko historią miłosną, ale również zachęcają do głębszych przemyśleń.
Tych dwoje ma przed sobą długą drogę. Gordian musi zdobyć zaufanie Kiry, jeśli chce ogóle się do niej zbliżyć. A to nie takie proste, ona bowiem nie jest typową dziewczyną, która można zaszufladkować do danej kategorii. Nie jest potulna, ma swoje zdanie i trudną przeszłość za sobą.



Ich relacje mimo burzliwych początków stopniowo się zmieniają, a pożądanie, które się w nich rodzi, bierze górę nad rozumem.
Sprawy się komplikują po kolejnym zasłabnięciu Gordiana, po którym trafia do szpitala bez własnej zgody. Litość budzi w nim agresję, nie lubi, jak ktoś tak na niego patrzy.
Chcą tego uniknąć, sprawia, żeby Kira go znienawidziła. Nie chcę, żeby przez niego cierpiała, żeby do końca patrzała na niego w ten sposób. Chcę, aby żyła pełnią życia.
Czy faceci zawsze muszą podejmować decyzję za kobiety? Czy prawda może wyzwolić? Czy pogodzenie się z przeszłością może wszystko zmienić? Czy tych dwoje odnajdzie wspólną drogę? Czy można odłożyć męską dumę na bok?


Za książkę dziękuję wydawnictwu 

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Recenzja- Gorszycielki. Dziewczyny, które łamały tabu i konwenanse.

Przychodzimy dziś do was z recenzją książki Gorszycielki, książka biograficzna o kobietach, które według systemu gorszyły swoim zachowanie, czynami, wyglądem. W książce przedstawione jest dziesięć Pań, Gabriela Zapolska, Maria Dulębianka. Helena Rubinstein, Maria Komornicka, Zofia Sadowska, Zofia Stryjeńska, Kazimiera Alberti, Tamara Łempicka, Irena Krzywicka i Michalina Wisłocka. Każda z Pań odscineła piętno na historii kobiet, były to realistki, kobiety niezależne, kobiety honoru, oraz wielkie artystki i osobowości. Zwane emancypantkami oraz karierowiczkami? Czy tak było? Owszem, wiele z tych kobiet było karierowiczkami, dbające o swoje potrzebny, może i czasami egoistycznymi osobami, ale jak dla mnie, czasy były dość trudne i musiały się przebić, żeby być kimś, nie tylko ozdobą na ramieniu mężczyzny, bądź innej niezależnej kobiety, bo przypadek Safizmu również pojawiał się w tamtych latach. Wszystkie Panie w moich oczach są wyjątkowe, nie mogłam wyjść z podziwu nad książką Pa...

Recenzja- Ściema

Kto już czytał ściemę? Ja czytałam i powiem, że jestem bardzo, ale to bardzo zadowolona. Dwa zupełnie inne charaktery, przypadek i wielka fascynacja. Tymi słowami mogę określić książkę K. Bromberg. Ich początek zaczął się od pomyłki, Harlow Nicks to modelka, która była umówiona na rozmowę o pracę, jednak nie dotarła na nią... Utknęła w gabinecie nijakiego Zane'a Philips, bogatego dupka, który nie wierzy w miłość. Jednak jest to sprzeczne z jego najnowszym interesem. Ich losy mogły się szybko zakończyć, jednak na imprezie związanej z działalnością Philipsa zjawia się Harlow, która czaruje głównego inwestora.  Czy ich wspólna podróż przerodzi się w coś więcej?  Harlow i Zane udają się w podróż promującą aplikację randkową Philipsa, wybierają się tam jako para, która zrodziła się z tego interesu. Jest to ściema, istna ściema, ale z czasem ich zimne stosunki nabierają wyższej temperatury, ich ciała się stykają, a pożądanie ulatnia się z każdą min...

Recenzja- Będziesz moja

"Będziesz moja" to zdecydowanie lektura idealna na jesienne wieczory, debiut od Diany Brzezińskiej zwalający z nóg... W szczecinie grasuje morderca, czyhający na młode kobiety brutalnie je mordując...  Krystian Wilk i Ada Czarnacka to główni bohaterowie, podkomisarz i Pani psycholog, którzy zostają powołani do zespołu, by złapać przestępcę. Morderca, który grasuje, ma upatrzony jeden typ kobiet, podobny do wyglądu Ady.  Z początku ta para nie jest sobą zachwycona, ale z czasem trwania śledztwa coraz bardziej się rozumieją... Czy wspólne zadanie połączy ich nie tylko na stopie zawodowej?  Diana Brzezińska zdecydowanie jest stworzona do pisania kryminałów, umie trzymać czytelnika w niepewności, książkę czyta się lekko, a cała fabuła jest spójna... Na pewno na tym nie skończy się moja przygoda z tą autorką. Za książkę dziękuję wydawnictwu