Przejdź do głównej zawartości

Popularne posty z tego bloga

Recenzja- Będziesz moja

"Będziesz moja" to zdecydowanie lektura idealna na jesienne wieczory, debiut od Diany Brzezińskiej zwalający z nóg... W szczecinie grasuje morderca, czyhający na młode kobiety brutalnie je mordując...  Krystian Wilk i Ada Czarnacka to główni bohaterowie, podkomisarz i Pani psycholog, którzy zostają powołani do zespołu, by złapać przestępcę. Morderca, który grasuje, ma upatrzony jeden typ kobiet, podobny do wyglądu Ady.  Z początku ta para nie jest sobą zachwycona, ale z czasem trwania śledztwa coraz bardziej się rozumieją... Czy wspólne zadanie połączy ich nie tylko na stopie zawodowej?  Diana Brzezińska zdecydowanie jest stworzona do pisania kryminałów, umie trzymać czytelnika w niepewności, książkę czyta się lekko, a cała fabuła jest spójna... Na pewno na tym nie skończy się moja przygoda z tą autorką. Za książkę dziękuję wydawnictwu 

Recenzja- Dirty

To, co się działo w Dirty przeszło moje wszelkie oczekiwania. W Twitchu się zakochałam, ale Julius Carter przerósł mistrza.  Raw Family to mroczniejsza seria od Bella Aurora, którą znamy ze słodkich romansów, jednak Raw, a teraz Dirty pokazuje nam, że autorka nadaje się do pisania mocniejszych książek, co moim zdaniem wychodzi jej idealnie.  Część Dirty jest o Juliusie, najbliższym przyjacielu Twitcha oraz Alejandrze Gambino, księżniczce Mafii.  Jest to historia, która momentami zabiera dech w piersi, momentami bawi, ale również przeraża, zacznę może od głównej bohaterki.  Alejandra w wieku osiemnastu lat zostanie zmuszona do poślubienia Dina Gambino, syna Vita, sprzymierzeńca Ojca kobiety. Musi to zrobić dla dobra ogółu, dla dobra swojej rodziny. Z początku wydaje jej się, że Dino jest księciem, jednak z czasem przekonuję się, jaki jest jej mąż, że jest to prawdziwa bestia. W późniejszym czasie zamordowany zostaje jej szwagier, ale również to jej były chłopak. ...

Recenzja- Anaid

Zieleń jej oczu nie była zwykłym kolorem! Spojrzenie kryło coś niecodziennego i w zależności od nastroju – potrafiło przybierać różne kolory tęczy… Czy ktoś widział coś podobnego? Przyjazd do Irlandii okazał się najlepszym i zarazem najgorszym, co spotkało Anaid. Dom, w którym zamieszkała, przywiał tornado wspomnień, a przepaść nad szmaragdowymi klifami wabiła tajemniczą mocą, wcale nie kusząc śmiercią, lecz odpowiedziami na pytania, których dziewczyna nawet nie zdążyła zadać. Światełkiem w jej życiu okazało się poznanie Caluma i magia muskająca ich ciała, gdy przebywali w pobliżu siebie. Tylko przy nim ciągłe przeczucie, że utknęła w złym miejscu i czasie – rozmywało się, a każdy jego pocałunek wnosił porcję prawdy do serca dziewczyny. Niestety, gdy połączyli w miłości nie tylko dusze, ale również ciała – doszło do tragedii. Anaid poznała mroczną część siebie, o której istnieniu nie miała pojęcia i nie potrafiła jej kontrolować. Pomoc Caluma w rozwikłaniu sekretów pam...