Przejdź do głównej zawartości

Recenzja- Wroga Miłość. Part 2.








Jakże długo kazała nam Ana Rose czekać na kontynuację losów Damona i Adeline, zdecydowanie za długo, ale było warto. Pierwszą część autorka zakończyła tak, że trzeba sięgnąć po drugą, ponieważ ciekawość wygrywa. Adeline, która zostaje uprowadzona przez kuzyna swojego partnera, trafia do ,,niewoli'', z której cudem udaje jej się uciec. Dziewczyna przechodzi ogromną przemianę, nie tylko wizualna, ale również psychiczną, z kruchej osoby, staje się pewna siebie Ana, gotowa na zemstę ma Damonie O'donellu... Czy miłość w tym wypadku przezwycięży wszystko?



Po zniknięciu Adeline, Damon odchodzi od zmysłów, zastanawia się na każdym kroku, gdzie może się ona podziwiać, nie chciał jej skrzywić, chciał postawić sprawę jasno i zacząć żyć przy swojej ukochanej... Jednak ojciec miał dla niego inne plany i ten przenosi się na jakiś czas do Londynu, jednak czy to było słuszne rozwiązanie?

We wrogiej miłości 2 widzimy, jak nasi bohaterowie w pewniej sposób dojrzewają, jak Adeline staję się pewna siebie osoba, a Damion mimo swojego trudnego charakteru, pokazuje, że umie walczyć o to, co kocha. Jednak czy los połączy tę parę na nowo? I da szansę przeżyć życie razem?

Podoba mi się pióro Any Rose, gdyż z każdą kolejną powieścią widzimy, jak autorka doszkala swój warsztat, sama wroga miłość ma w sobie tyle dobrego, że nie chcę się odejść od książki. Bohaterowie mimo burzliwych charakterów, nie pozwalają nam na pauzę.
Czy polecam? Polecam, z czystym sumieniem.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Recenzja- Salvatore

Książki mafijne na naszym rynku mają ogromny popyt, ale dobra książka z tematem mafijnym to dopiero sztuka.  Należałam do niego, a on do mnie...  Był moim własnym potworem. Mowa o książce Salvatore. Seria braci Benedetti. Ta książka, ta historia, to jest coś, od czego nie idzie odejść.  Salvatore Benedetti to następca swojego ojca, czyli kolejna głowa rodziny. Podczas porachunków z inną rodziną, rodziną DeMarco dostaje córkę Bossa, Lucia. Z którą łączy go kontrakt.... Kobieta ma go za potwora, jednak od różni się od swojego brata i ojca.  Po kilku latach, kiedy to Lucia kończy szkołę, przyszedł czas na spełnienie umowy, wspólne życie, niewolnictwo...  Po śmierci Demarco, ojca kobiety zaczynają dziać się dziwne sytuację, wraca jej starsza siostra, zaczynają się ataki.. Kto za tym stoi?  Jednak Salvatore i Lucia z każdą chwilą, czują się sobie coraz bliżsi. Dochodzi do stosunku, a wtedy wszystko się zmienia. Pojawiają

Recenzja- Nieznośny milioner

Książka  jest ciekawym przykładem, jak status społeczny jest ważny w wyższych sferach. Pokazuje, że tolerancja nie istnieje, a osoby są oceniane przez pryzmat tego, czym się zajmują, a nie jakie wyznają wartości i co się dla nich tak naprawdę liczy w życiu. Amber jest pasjonatką fotografii i właśnie ukończyła studia fotograficzne. Na co dzień pracuję jako kelnerka. Wraz z przyjaciółką Caro, która jest trenerka fitnessu, mieszkają w małym mieszkaniu w Sacramento. Alex prowadzi z ojcem firmę z branży paliwowej w San Francisco, traktuje kobiety przedmiotowo. Uważa, że miłość nie istnieje, a kobietom wystarczą tylko jego pieniądze i drogie prezenty w zamian za dobry seks. Długo oczekiwane wakacje w Hawanie dla Amber to spełnienie marzeń. Wraz z przyjaciółką spędza tu całe dwa tygodnie. Choć Amber ma wyrzuty sumienia i do samego końca nie była przekonana, by tu przyjechać. Uważała, że pieniądze bardziej przydadzą się jej rodzicom i chciała zostać w Sacramento. Niestety ro

Recenzja- Powiedz życiu tak, Lily.

Po ,, Życie Cię kocha, Lily'' Czekałam bardzo na dalsze losy cudownej Lilki.  Książka Anny Niemczynow jest tak pozytywną, bawi, ale również wprowadza nas w bardzo pozytywny nastrój. Liliana Berg nadal poszukuję szczęścia, mimo codziennych trosk, wierzy, że jej się to uda.  Nie ma dla niej żadnych negatywnych emocji, jest tylko szczęście, które czai się tuż za rogiem. Ale czy nasza Lilka znajdzie w końcu szczęście w postaci miłości? ,, Szukaj darów, które oferuje Ci życie'' Tak jak wspomniałam wyżej, ta książka jest pozytywna, daje nam wiele radości i czyta ją się z uśmiechem na ustach. Aż żal, że tak szybko się kończy. Myślę, że to nie jest moje ostatnie spotkanie z Lily.  Za książkę dziękujemy wydawnictwu